środa, 12 grudnia 2012

Stary niedźwiedź

Ot chora tzn .: wolne od przedszkola i dobrych manier.

Stoi na fotelu i z zaciekawieniem ogląda pejzaż za oknem , płatki śniegu wirują , wszędzie pełno białego puchu, aż tu nagle jej spokój zakłóca dziadek, który pochrapywał sobie na kanapie :

- Ot żebyś nie spadła z fotela.

- Śpij Stary Niedźwiedziu .

Niedźwiedź posłuchał .



poniedziałek, 3 grudnia 2012

Kocha, lubi ...

Tata późnym wieczorem wraca z wyjazdu służbowego. Ot przebudziwszy się  przeciera oczy ze zdumienia, krótka wymiana uprzejmości, troszkę chichotu i dalej pora spać . 

Po pewnym czasie  nieśmiało jakby przez sen Ot::

- Kocham Cię Tat. 

- Ja też Cię kocham Ot.

Chwila ciszy Ot dodaję : 

- I lubię Barbie .