Tata późnym wieczorem wraca z wyjazdu służbowego. Ot przebudziwszy się przeciera oczy ze zdumienia, krótka wymiana uprzejmości, troszkę chichotu i dalej pora spać .
Po pewnym czasie nieśmiało jakby przez sen Ot::
- Kocham Cię Tat.
- Ja też Cię kocham Ot.
Chwila ciszy Ot dodaję :
- I lubię Barbie .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz